całe miasto tonie w rzygowinach oprócz śmieci i gówien, na ulicach można spotkać pawia są wszędzie, na elewacjach budynków, na przystankach autobusowych niedziela w dużym mieście przyprawia mnie o mdłości, aż sam mam ochotę dorzucić jeszcze jednego pięknego "ptaszka"
majk nosi okulary, oskar ma kwiatki, a wojtek trochę krwawi z nosa (w sumie to już został wyleczony)
fotografia w pełni rozrywkowa, zalatująca lekkim kacem
a ja czytam kobiety
nie mam żadnego komentarza tym razem, a może mam
uczę się dystansu do życia, w międzyczasie przygotowuję wystawę i param się jakąś tam pracą
całkiem znośną