4/01/2011

102.

jadę dzisiaj na weekend do Zielonej Góry, na warsztaty... z czego? nie wiem
dla mnie to chyba bardziej okazja do spotkania się
do spotkania się
dzisiaj przewoźnikiem jest autostop

po weekendzie jeszcze coś Wam zarzucę

wolny czas we Wrocławiu i na Leśnicy
parki, lasy, szukamy ciszy
ostatnie dwa tygodnie

3/31/2011

101.


weekend poza miastem, to wszystko sprzed dwóch tygodni
Lwówek Śląski/Karpniki/Pilchowice

mam jeszcze w zanadrzu kilka fotografii, w prawdzie nie z tego wyjazdu, ale zostawię je sobie na potem

3/22/2011

100.

weekend za miastem bardzo udany, śmiało mogę uznać że trwał jeszcze do dzisiaj
bilans jest korzystny
poczekajcie, zobaczycie!
a tutaj zdjęcia z przed roku
Długopole 2010

3/18/2011

99.


były przebłyski wiosny, nie ma, zimo-jesień wróciła i od razu jakoś wszystkim siadło to znacząco...
mimo wszystko jadę jutro w góry i mam w dupie złą pogodę

fotografie zrobione w ciągu ostatnich dwóch, może trzech tygodni, wszystkie we Wrocławiu
Afa/Grobla/Arkady

http://www.youtube.com/watch?v=X34JarNjoIU

3/16/2011

98.

ciepło?
tak, nieco cieplej

3/15/2011

97.

Mój blog bierze udział w konkursie Fotoblog 2011 roku

wejdźcie, zagłosujcie, a nóż...

3/11/2011

96.

napiszcie coś za mnie
albo lepiej nie piszcie

wszystkie świeże z ostatnich tygodni, może dwóch, trzech
nic szczególnego się nie wydarzyło
słońce świeciło, o!

od tygodnia do snu
Yac - versions by yac

2/24/2011

94.

pierwsza przodem, druga tyłem

2/17/2011

93.



Wewnętrzny niepokój

W nocy gdy światła zejdą niżej miasto odycha lżej
W dzień zbudzą się.......


- czekaj czekaj!!! ale przecież to nie Twój tekst
- no tak, zapomniałem, nie mój
- nie Ty go napisałeś!!!
- nie ja go napisałem... ale został napisany dla mnie, na prośbę
- zachowaj go dla siebie

jadę znowu do Stacha, tam chyba znajdę chwilę spokoju, oddechu... tutaj jakoś nie mogę, ciągle coś mnie gnębi, uwiera, gryzie
fota już trochę stara bo z maja 2010, dopiero teraz jakoś na nią spojrzałem uważniej, podoba mi się...
jest na niej jakaś chwila wytchnienia, oddechu
lubię ją

Sukowice/maj 2010

<(<(
a na deser pengłyn, nawet dwa

2/11/2011

92.

 poranki w trasie, krew, zwierzęta, beatlesi...  limuzyny?
dodatnie temperatury, problemy z zasypianiem, tłok w mieszkaniu i chęć wyrwania się gdzieś, gdziekolwiek... z dala od tego zgiełku, motłochu
wyjazdy, powroty
czas, czas, czas
zbyt dużo zmarnowałem
to chyba na tyle
życie

Trasa na Warszawę/Wrocław Grunwaldzka 11przez13/Shell w Częstochowie/2011rok

2/05/2011

91.


Potrzebuję już chyba lata, no przynajmniej wiosny... jak wielu z Was zapewne
Potrzebuję wyjazdu w miejsce takie jak Nowina, najlepiej tam właśnie.
Wielu rzeczy potrzebuję, chcę...
Obecnie chyba bardziej dla duszy niż dla ciała...

Nowina/lato2010/ogromny upał

1/27/2011

89.

Autoportret/Pokój na parterze/Sukowice/2010
jak się zastanowię to może coś napiszę

1/24/2011

88.



Fajne zdjęcie pamiątkowe...
No przynajmniej mnie się podoba
Let It Roll/Staré Ždánice/Czechy/Lato 2010

1/21/2011

85.


Notatki, zapiski, bez większego znaczenia, a może z... dla mnie na pewno
Mrowiny/w drodze do Wrocławia/Zielona Góra/Kędzierzyn-Koźle przed domem. Wszystkie powstały jeszcze w 2010.

1/19/2011

84.



Jak widzę zdjęcie mojej mamy szykującej kwiaty na 50 rocznicę ślubu swoich rodziców to od razu patrzę na zdjęcie Anny Fox (poniżej), które wisi u mnie na ścianie. Mam wrażenie, że czasem napotykając sytuacje, zdarzenia podobne do tych które już kiedyś oglądałem w gazecie, albumie, na wystawie, podświadomie fotografuję w podobny sposób. To chyba się tutaj stało. Na pewno wtedy nie myślałem o Annie Fox i tym akurat zdjęciu, może bardziej o rocznicy myślałem, chociaż chyba raczej nie. Pewnie interesowała mnie czerwień tych róż.
Nie wiem skąd ta refleksja, nie mam pojęcia, może dlatego że jest późno. Z resztą nie ważne. To mój blog, mogę pisać tutaj swoje bzdury, pewnie i tak nie czytacie, więc nie powinienem się przejmować.
Ważne że rok temu na miesiącu fotografii w Krakowie obejrzałem porządną fotografię w wydaniu pani Fox i nie tylko.

12/30/2010

81.

Mój, to znaczy nasz, kot chciałby Wam życzyć szczęśliwego nowego roku, ale trochę się zawstydził bo nie skleił że ma kuwetę w przedpokoju i narobił nie tam gdzie trzeba. Podejrzewamy go o to że prowadzi swojego własnego bloga, ktoś strasznie obciąża łączę to pewnie też on, a w zasadzie to ona. Mamy grzyba na   ścianach, kot milczy. Co ma grzyb do kota ? Pewnie są w porozumieniu. Tak jak są w porozumieniu z panem Bobrem. Najważniejsze, że Blue Velvet nadal pływa w swoim 1 dm3 wody i ma się dobrze, bo robi duże rybie gówienka. Tak się rzeczy mają.
Wsiadam w samochód i jadę do Pragi !
Pozdrowienia ! Szczęśliwego nowego, oby ten nowy był bardziej nowszy !

12/28/2010

80.

Nie wiem dlaczego tak

12/27/2010

79.

źle, niedobrze...

12/24/2010

78.

Spokojnych, pogodnych świąt, Wam życzę !!!
i smacznego !

12/20/2010

77.

 Zima - zamarznięte, odpadające wycieraczki i najgorszy okres w handlu (ten przedświąteczny).